Historia firmy

Jesteśmy na rynku już ponad 20 lat.

Nasze produkty towarzyszą Wam podczas imprez, spotkań towarzyskich a także w trakcie codziennego życia. Trzymając w ręku butelkę naszego napoju wielu z Was zastanawia się, jak on powstaje, jak trafia do butelki oraz jaką drogę musi pokonać, by znaleźć się w Waszych rękach… Postaramy się wyjawić część tajemnicy…

Napój przygotowany według specjalnej receptury opartej o naturalne składniki i wodę źródlaną w sterylnych warunkach wędruje do butelek.

Po zakręceniu, każda z butelek jest etykietowana…

… a następnie za pośrednictwem przenośników, transportowana do maszyny pakującej w zgrzewki.

Gotowe zgrzewki otrzymują paski, pełniące funkcję rączek ułatwiających przenoszenie ich ze sklepu do domu.

Później za pośrednictwem przenośników automatycznych transportowane są do sekcji pakowania zbiorczego.

Tam dają swój “popis” roboty, które zręcznie układają zgrzewki na palety.

Po ułożeniu, całość jest unieruchamiana folią pakującą, która zabezpiecza produkt i zapewnia bezpieczny transport.

Niektóre maszyny foliują zgrzewki bardzo spektakularnie.

Odpowiednio zapakowane palety z produktem, za pomocą windy, umieszczane są na przenośnikach automatycznych. W niektórych procesach pomaga nam wózek transportujący, który nie wymaga kierowcy.

Palety z napojem transportowane są do miejsca magazynowania.

Każdej z palet komputer przydziela indywidualny numer i wyznacza miejsce na regale, gdzie oczekiwać będzie na załadunek.

Cały proces magazynowania nadzorowany jest oczywiście przez człowieka. Tu przydzielane są również zlecenia załadunku.

Wydawaniem towaru do załadunku zajmuje się komputer. To on po otrzymaniu numeru zamówienia z działu sprzedaży, automatycznie przygotowuje i transportuje towar w wyznaczone miejsce do wysyłki.

Na koniec trzeba tylko umieścić przygotowany towar na samochodzie, który dostarczy produkt do hurtowni i sklepów, by mógł trafić w Wasze ręce. Teraz już wiecie, że napój, który pijecie to godna zaufania najwyższa jakość, oparta o najnowocześniejsze technologie. Smacznego!